Opracowanie:
Choroba popromienna

Choroba popromienna

Zweryfikowane

Choroba popromienna
Choroba popromienna to choroba, która jest wywołana promieniowaniem jonizującym czyli rodzajem promieniowania, które powoduje jonizację ( powstanie jonu dodatniego – kationu lub ujemnego – anionu ) danego ośrodka materialnego. Główną przyczyną tej choroby wystawienie na nadmierne lub powtarzające się dość często nieduże dawki promieniowania na przykład na skutek nieprawidłowego działania reaktora jądrowego , na co zwykły człowiek nie ma wpływu, więc nie ma się jak przed tym uchronić. Może wystąpić też, gdy człowiek napromieniuje się po wybuchu jądrowym. Chociaż może także pojawiać się na skutek pochłonięcia pierwiastków izotopów promieniotwórczych drogą doustną lub wziewną. Choroba ta może mieć przebieg ostry lub przewlekły w zależności od tego, ile dana osoba przyjęła promieniowania.
Dlaczego jednak promieniowanie jonizujące jest szkodliwe ?
Dlatego, że gdy wnikają do ludzkiego organizmu powoduje szereg przemian chemicznych wody (H2O), która znajduje się w tkankach naszego ciała. A woda to przecież około 60 procent naszego ciała! Na skutek uszkodzenia cząsteczek przez promieniowanie jonizujące dochodzi do różnego rodzaju mutacji genetycznych, a nawet do martwicy komórek.
Istnieje jednak także choroba , która nazywana jest ostrą chorobą popromienną. Jednak co to właściwie jest?
Ostra choroba popromienna ujawniają się kilka lub nawet kilkadziesiąt godzin po promieniowaniu. Przez wiele godzin możemy nie wiedzieć, że nabawiliśmy się choroby popromiennej. Ale może to i lepiej bo im krótszy jest czas utajenia objawów tej choroby, tym jej przebieg będzie cięższy.
Choroba popromienna ma różne postaci. Są to: postać subkliniczna, postać hematologiczna, postać jelitowa, postać mózgowa, oraz postać enzymatyczna. Postaci te różnią się między sobą między innymi ilością pochłoniętej dawki promieniowania mierzoną w grejach (Gy) oraz objawami choroby.
Postać subkliniczna jest najmniej inwazyjna. Ilość pochłoniętej dawki wynosi od 0,5 do 2 Gy. Objawami postaci subklinicznej są ogólne osłabienie całego organizmu, zmniejszeniem limfocytów ( czyli komórek układu odpornościowego ) we krwi obwodowej co nazywamy limfopenią. Limfocyty bowiem są najbardziej narażone na promieniowanie spośród wszystkich komórek ludzkiego organizmu. Choroba występuje najczęściej kilka dni po napromieniowaniu. W postaci subklinicznej ( całe szczęście )nie ma ryzyka śmierci osoby napromieniowanej.
Postać hematologiczna już jest gorsza w skutkach. Ilość pochłoniętej dawki promieniowania jest większa niż poprzednio, wynosi bowiem od 2 do 4 Gy. Z początku objawy są takie same jak w postaci subklinicznej – czyli osłabienie organizmu i limfopenia. Później dochodzą kolejne objawy takie jak niedokrwistość ( anemia ) , skaza krwotoczna, czyli nadmierna skłonność do krwawień, niedrożność jelit, posocznica, odwodnienie, niewydolność nerek. Oprócz tego osoba taka może mieć duszności oraz zawroty głowy. W tym przypadku śmiertelność jest znacznie większa – 25 procent chorych umiera.
Postać jelitowa, czyli kolejna, jeszcze groźniejsza postać. Pochłonięta dawka wynosi od 4 do 8 Gy. Postać jelitowa objawia się wszystkimi powyższymi objawami. Do tego dochodzą krwawe biegunki, co powoduje odwodnienie organizmu i zaburzenie gospodarki wodnej i elektrolitycznej. Wszystkie te objawy mogą doprowadzić w konsekwencji do zespołu żołądkowo – jelitowego i do nieodwracalnego uszkodzenia przewodu pokarmowego. Śmiertelność w przypadku postaci jelitowej wynosi od 50 do 100 procent, co oznacza że minimum w połowie przypadków jest śmiertelna.
Postać mózgowa to postać, w której ilość pochłoniętej dawki promieniowania wynosi od 8 do 50 Gy. Jest to postać najszybciej rozwijająca się. Niedługo po napromieniowaniu u takiej osoby występują drgawki oraz utrata przytomności. Oprócz tego pojawia się niewydolność oddechowa i może wystąpić wstrząs kardiogenno – hipowolemiczny ( zmniejsza się wydolność serca i objętość krążącej krwi ). Śmiertelność w przypadku postaci mózgowej wynosi 100 procent niezależnie od podjętego leczenia. Zgon następuje po kilku dniach od napromieniowania.
Postać enzymatyczna to najgroźniejsza postać. Dawka promieniowania to ponad 50 Gy. Bardzo szybko od napromieniowania dochodzi do utraty przytomności i prawie od razu następuje zgon. Zatem śmiertelność postaci enzymatycznej wynosi 100 procent.
Istnieje również przewlekła choroba popromienna. Co to jest i czym się charakteryzuje?
Przewlekłą chorobą popromienną określa się skutki, jakie mogą nastąpić w przyszłości, w czasie odległym od napromieniowania. Do skutków tych należą między innymi rozwój nowotworów złośliwych, nowotwory układy krwiotwórczego na przykład białaczka, nowotwory tarczycy, nowotwory układy kostnego, glejaki ( nowotwory ośrodkowego układu nerwowego). Do skutków zaliczamy także szybsze starzenie się i wcześniejsza śmierć, tymczasowa bezpłodność, uszkodzenie genomu komórek płciowych co skutkuje obecność wad wrodzonych u dzieci, zaćmy czy też zaburzenia hormonalne.
Choroba popromienna a ciąża
Zapadnięcie na chorobę popromienną kobiety w ciąży również może mieć tragiczne skutki. Konsekwencje te zależą od przyjętej dawki promieniowania oraz od okresu ciąży. Jeśli do napromieniowania doszło we wczesnym etapie ciąży, w konsekwencji może dojść do obumarcia płodu. Natomiast jeśli do napromieniowania doszło w późniejszym etapie ciąży, może skutkować to wadami wrodzonymi dziecka lub nawet jego śmierci.
Już wiadomo, jakie skutki może przynieść choroba popromienna. Czy da się więc ją w jakiś sposób leczyć? Oczywiście, że tak. W leczeniu stosuje się preparaty homeostazy ustrojowej. Potrzeba też dużo czasu, aby odbudowały się uszkodzone tkanki i narządy. Jeśli choroba ma postać hematologiczną, stosuje się różnego rodzaju preparaty krwiopochodne i krwiozastępcze, środki przeciwwirusowe, przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne, antybiotyki. Gdy choroba ma postać jelitową, również można ją leczyć. Stosuje się wtedy żywienie pozajelitowe. Jest to konieczne do odbudowy przewodu pokarmowego.
Do choroby popromiennej wielu osób doprowadziła katastrofa w
Czarnobylu. Tragedia jaką był wybuch elektrowni atomowej miała miejsce 26 kwietnia 1986 roku. Pierwsi zginęli wtedy pracownicy elektrowni, którzy próbowali ugasić pożar. Przyjęli oni ogromną dawkę promieniowania. Natomiast choroba popromienna i nowotwory związane z narażeniem na promieniowanie radioaktywne mogły spowodować od kilkudziesięciu tysięcy do nawet kilkuset tysięcy ofiar innych ludzi. Po wybuchu elektrowni ludzie musieli przyjąć płyn Lugola, czyli wodny roztwór jodu i jodku potasu. Płyn Lugola był stosowany w leczeniu chorób tarczycy. Po katastrofie w Czarnobylu miał on więc uchronić ludzi przed rakiem tarczycy. Eksperci jednak twierdzą, że w Polsce nie było konieczności picia przez ludzi płynu Lugola, ponieważ nad Polską nie było aż tak dużego promieniowania, jednak ówczesne władze chciały ,, dmuchać na zimne ” . Chcieli dbać o dobro i zdrowie obywateli. Naukowcy uważają, że masowe spożywanie płynu Lugola przyniosło też negatywne skutki zdrowotne, ponieważ coraz więcej kobiet w młodym wieku zaczęło chorować na hashimoto przez zwiększenie w organizmie przeciwciał antytarczycowych.
Choroba popromienna to niesamowicie interesujący temat. Co więcej do masowej choroby popromiennej doszło zaledwie kilkadziesiąt lat temu, a nadal dużo się mówi o skutkach katastrofy w Czarnobylu.

Powyższe zadanie zostało zweryfikowane przez nauczyciela
To top